- Iga Klóskowska
- Uncategorised
- Odsłony: 472
Zakupy z perspektywą – wywiad z młodszą specjalistką działu zakupów
Dział zakupów direct to miejsce, gdzie codzienność łączy się z dynamiką, a każdy dzień przynosi nowe wyzwania. W naszym wywiadzie rozmawiamy z Luizą, młodszą specjalistką, która od jakiegoś czasu rozwija się w tym obszarze. Opowiada o swoich pierwszych krokach w branży, o tym, co ją zaskoczyło, co motywuje do działania i jakie ma plany na przyszłość. To szczera rozmowa o nauce, współpracy i odkrywaniu zawodowej ścieżki. Rozmowę z Luizą przeprowadziła praktykantka działu personalnego, Kamila Mrówczyńska.
Minęło już kilka miesięcy odkąd zaczęłaś pracę w dziale direct zakupów — jak się odnajdujesz w tej roli?
To bardzo dynamiczny dział, w którym naprawdę dużo się dzieje. Z czasem coraz lepiej odnajduję się w swoich obowiązkach, jak sama wspomniałaś, jestem tu dopiero od kilku miesięcy. Początki były wymagające, bo dużo tematów było dla mnie nowych. Musiałam nauczyć się obsługi programu SAP, a dodatkowo sama branża automotive wiąże się z wieloma wymaganiami, dlatego ważne jest, by odpowiedzialnie funkcjonować w tym środowisku. Codziennie się staram, sprawdzam wszystko po kilka razy, żeby mieć pewność, że wszystko jest poprawnie wykonane. Tym bardziej, że to moja pierwsza styczność z tą branżą.
Co najbardziej lubisz w swojej pracy, a co byś zmieniła jakbyś miała taką możliwość?
Najbardziej cenię sobie codzienny kontakt z ludźmi z różnych zakątków świata, nie tylko mailowy, ale też poprzez spotkania wideo. Obecnie pracujemy nad projektem „Buslink”, który angażuje wiele osób i daje mi możliwość uczestniczenia w ciekawych działaniach zespołowych. Jeśli chodzi o rzeczy, które można by zmienić, to są jeszcze obszary w firmie, nad poprawą których pracujemy - szukamy możliwych usprawnień i miejsca na ich automatyzację. Widzę też, że wiele się już poprawiło w trakcie mojej pracy, więc wierzę, że te trudniejsze kwestie również zostaną rozwiązane, bo wiele osób nad tym pracuje i każdemu zależy, by było jak najlepiej.
Było coś, co Cię zaskoczyło, kiedy zaczęłaś pracę w JOST? Coś innego niż się spodziewałaś?
Kiedy zaczynałam pracę, nie do końca wiedziałam, jak sobie poradzę w swoich nowych obowiązkach. Oczywiście była oferta i konkretne wymagania, ale nie jestem typowym zakupowcem, do tej pory bardziej działałam w obszarze back office. Początki były więc trudne, aczkolwiek bardzo spodobał mi się mechanizm wewnętrzny firmy. Organizowane są spotkania działowe, podczas których wspólnie rozwiązujemy problemy, to dla mnie ogromny plus. Dzięki temu firma zrobiła na mnie duże wrażenie, bo widać, że wszyscy traktują się tu z szacunkiem.
Jakie umiejętności według Ciebie najbardziej się przydają w zakupach direct? Co pomaga Ci działać skutecznie?
Na początku przeszłam wiele szkoleń z różnymi działami. Każdy przedstawiał, czym się zajmuje i co jest dla niego ważne. To bardzo mi pomogło w codziennej pracy. Na pewno przydaje się umiejętność czytania rysunków technicznych oraz znajomość procesów związanych z obiegiem faktur. Nie są to rzeczy skomplikowane, ale zdecydowanie istotne.
Masz już jakieś pomysły na swój rozwój? Co chciałabyś dalej robić albo czego się nauczyć?
Na razie nie mam jeszcze sprecyzowanego pomysłu na siebie, jestem na etapie odkrywania, co mi się najbardziej podoba. Myślę jednak, że zostanę przy pracy typu back office, gdzie mogę działać z różnymi programami. SAP to bardzo ważne narzędzie, podobnie jak Excel czy PowerPoint, właśnie w tych kierunkach chciałabym się rozwijać w przyszłości.
Luiza pokazuje, że nawet początki w wymagającym środowisku mogą być inspirujące, jeśli towarzyszy im otwartość na naukę i chęć rozwoju. Jej historia to dowód na to, że warto podejmować nowe wyzwania, bo właśnie dzięki nim można odkryć swoje mocne strony i znaleźć miejsce, w którym praca daje satysfakcję. Trzymamy kciuki za dalszy rozwój i kolejne sukcesy!









